sobota, 31 grudnia 2016

Armia Ukrainy w nowej odsłonie - MSW i MON (2016)

W poniższej notce Czytelnik znajdzie część materiałów z innych moich tekstów oraz liczne premierowe - zwłaszcza multimedia. Wszystko zestawione w jedną sekwencję ukazuje w jaki sposób Ukraina wykorzystała czas "zamrożonej" wojny pozycyjnej, Jakie wnioski zostały wyciągnięte z dotychczasowego przebiegu walk "hybrydowych"... oraz na rozwój jakich typów nowego/modernizowanego sprzętu postawiono.

Skończył się rok 2016. "Państwo-bankrut" od maja tego roku prowadziło manewry swoich specjalnych jednostek nie oszczędzając m.in. na amunicji i paliwie w sytuacji, gdy jeszcze na przełomie zimy i wiosny w regularnej armii MON była przysłowiowa "bida z nędzą".

W 2015 manewry na dużą skalę prowadził jedynie najbardziej znany i największy ukraiński oddział ochotniczy, utworzony przez nacjonalistów głównie ze wschodu kraju i obwodu kijowskiego -  "Azow", który we wrześniu 2015 w okolicach brzegów Morza Azowskiego, pod Mariupolem, odbył program "Nowy Poziom". Były to ćwiczenia związane z przeformowaniem dotychczasowego batalionu MSW w pułk włączany do utworzonej w marcu 2014 Gwardii Narodowej (symbolizowanym przez animację otwierającą i zamykającą poniższy materiał - odznaka batalionu "Azow" ewoluuje w symbol pułku).

[jak widać, nie oszczędzano ani na amunicji, ani na paliwie - był to czas, gdy żołnierze jednostek podległych MON ćwiczyli "na sucho" lub mogli wystrzelić do czterech nabojów dziennie, np. z kałasznikowa] 

Pierwsze manewry, w których siły ukraińskie ćwiczyły odbicie okupowanego terenu przy pomocy małych grup batalionowych różnych rodzajów broni zamiast znanej postsowieckiej "taktyki" szturmu "na urra" pod osłoną ciężkiej artylerii, czy - zupełnie nieprzygotowanego do sposobu walki "separatystów" - lotnictwa, które poniosło w tej wojnie duże straty (ponad 30 samolotów i śmigłowców). W tamtym momencie podobne zmiany wydawały się niewyobrażalne w odniesieniu do regularnej armii podlegającej zinfiltrowanemu i zdegenerowanemu MON.

Pierwszym poważnym sygnałem, że pojawiły się zarówno środki finansowe jak i polityczna wola. by w ukraińskim MON również zaistniało podejście inne, niż z okresu serii klęsk z roku 2014 była informacja z sierpnia 2015 o ponad 200 "odziedziczonych" po ZSRS, składowanych w samowystarczalnych zakładach im. Małyszewa w Charkowie czołgach T-80 BW, które po remoncie i modernizacji miały być przekazane głównie brygadom desantowo-szturmowym, co też nastąpiło.


W tym roku biuro prasowe MON zaczęło od informacji z 30 marca. Na stan Sił Powietrznych trafiły kolejne nowe samoloty. Według doniesień przytoczonych wtedy przez kresy24.pl po remontach, modernizacji i rozbudowie: trzon bojowy ukraińskiego lotnictwa stanowi 40 myśliwców wielozadaniowych Su-27, 82 myśliwce Mig-29, 34 bombowce Su-24 i 28 samolotów szturmowych Su-25.

[Su-27]

Na wyposażeniu armii jest też 30 śmigłowców Mi-8, 2 śmigłowce Mi-2 i kilkadziesiąt transportowców, głównie Ił-76 oraz Antonow, ale tylko jeden z nich to ciężki transportowiec An-70. Ponadto ukraińska armia ma na stanie ok. 300 wyrzutni rakiet przeciwlotniczych, w tym 72 wyrzutnie Buk-M1. (źródło)

Dalej już nastapił "efekt domina".

23.07.2016 państwowy koncern zbrojeniowy "Ukroboronprom" po zapowiedzi przekazania pierwszych 40 lekkich transporterów opancerzonych nowego typu - Dozor-B - do końca miesiąca, poinformował że formacjom MON i MSW dostarczy w sumie 200 szt. pojazdów, a w kolejnych latach jest w stanie produkować 100 wozów rocznie (źródło)


Jednym z istotnych doświadczeń z walk w "strefie ATO" były duże straty wśród operatorów broni umieszczonej w załogowych wieżyczkach na pojazdach opancerzonych, zwłaszcza w walkach miejskich, np. z przeciwnikiem obsadzającym barykady. Jednym z możliwych rozwiązań dla Dozora-B w tej kwestii okazał się bezzałogowy automatyczny moduł "Wij". 

Wykorzystano w nim szybkostrzelne (do 3000 pocisków na minutę) działko kalibru 23 mm o zasięgu do 2 km. Może być używane przeciwko lekko opancerzonym pojazdom oraz samolotom i śmigłowcom na wysokości do 1000 m. Opcjonalnie - montaż celowników noktowizyjnych.

19.12.2016 "Ukroboronprom" podał informację, że zrealizował 99% państwowych zamówień na mijający rok (źródło)

[zdjęcie ilustrujące powyższą informację - kolumna nowych ciężkich transporterów BTR-4E]

28.12.2016 została opublikowana informacja o zamówieniu przez MON dwóch jednostek dla Wojskowo-Morskich Sił Ukrainy (źródło)

[desantowo-szturmowy kuter najnowszej klasy "Centaur"]

30.12.2016 "Ukroboronprom" opublikował film o wykonaniu 100% państwowych zamówień


[można obejrzeć, co z tego koncernu trafiło na stan armii]

W ukraińskojęzycznym społecznościowym internecie już wczesnym latem pojawiły się grafiki z nowym sprzętem, jaki w ciągu ostatniego roku otrzymała i aktualnie użytkuje m.in. 92 Samodzielna Brygada Zmechanizowana (MON). Oczywiście bez liczb. W prawym górnym rogu nowy typ kolejnej, najlepiej jak dotąd sprawdzającej się ukraińskiej wieżyczki bezzałogowej montowanej głównie na wozach z rodziny KRAZ - modułu "Sarmat" ze zdalnie kierowanymi rakietami "Stugna-P":

„To nie amerykański Javelin, ale w części zadań i parametrów nie ustępuje konstrukcji z USA” – powiedział minister spraw wewnętrznych Ukrainy, Arsen Awakow. Pocisk jest produkowany przez ukraińskie zakłady zbrojeniowe. Ma zasięg do 5 km i jest w stanie przebijać pancerz o grubości 550 mm. (źródło)

[kliknij by powiększyć]

["Stugna-P" jako samodzielna wyrzutnia na pojazdach patrolowych  Gwardii Narodowej MSW]

Aby przybliżyć faktyczną militarną sytuację na wschodzie w mijającym roku, należy przypomnieć o antydywersyjnych ćwiczeniach doborowych jednostek MSW w Charkowie i okolicach Mariupola oraz o niezmiennie licznych siłach Wojsk Wysokomobilnych na dużym poligonie w Dnipro (przed dekomunizacją nazw - Dniepropietrowsku). Można do tego dodać mocny ośrodek Gwardii Narodowej w Zaporożu i ćwiczenia nowej szkoły sierżantów MON pod Odessą z udziałem kadetów specnazu, Piechoty Morskiej oraz armatohaułbic MON. Pancerne "stawiacze min" ćwiczyły działania w okolicach przesmyku między Krymem a kontynentalną Ukrainą... Nagle pojawiła się informacja, że na stan MON trafił stacjonujący w okolicach Charkowa nowy dobrze wyszkolony zmechanizowany batalion "Donbas-Ukraina", a nazwa ochotniczej jednostki "Donbas" należy do najgłośniejszych wśród walczących po stronie Kijowa... A do tego wszystkiego tuż przy "granicy" z Krymem Ukraina skutecznie odpaliła odziedziczone po sowietach i zmodernizowane rakiety średniego i dalekiego zasięgu. Mimo gróźb Rosji. Było o tym wszystkim w polskich mediach? A szkoda.

Rozpuszczaniu do domów przymusowo skoszarowanych żołnierzy w ramach tzw. III fali mobilizacji towarzyszyły prowadzone non-stop przez całe lato taktyczne manewry w skali kompanii, batalionów i całych związków taktycznych należących do brygad. Pododdziały złożone z kontraktowych żołnierzy Wojsk Wysokomobilnych, jednostek zmechanizowanych, nowych Sił Wojskowo-Morskich, specnazu MON i MSW oraz pograniczników rotacyjnie ćwiczyły udział w wojnie hybrydowej. Ofensywny udział. Nowa taktyka na coraz nowszym sprzęcie.

[dla lepszej orientacji Czytelnika wymienione w notce miejsca ćwiczeń połączyłem liniami... dodatkowo z leżącego w centrum zaznaczonego obszaru Zaporoża wyprowadziłem kierunki ewentualnego wsparcia sił defensywnych lub... wyprowadzenia zgrupowania sił ukraińskich w rejon "graniczący" z terytoriami okupowanymi przez "separatystów", co też w końcu zostało wykonane -  kliknij w grafikę by powiększyć]

[z obecnej perspektywy zapowiedź późniejszych działań - manifestacja siły MON. 93  Samodzielna Brygada Zmechanizowana z Charkowa "wyjeżdża w pole", 28.05.2016]

Na wspomnianym już na blogu nieodległym od Dnipro/Dniepropietrowska poligonie tym razem jednocześnie ponad 1000 ludzi z 25 Samodzielnej Brygady Powietrznodesantowej Wojsk Wysokomobilnych (MON). Wszystkie zdjęcia można powiększyć tradycyjnie na nie klikając.


W rok po osiągnięciu pełnej sprawności operacyjnej "Azow" ogłosił szeroki nabór ochotników na kontrakty. Niżej pierwszy ich spot rekrutacyjny po uzyskaniu certyfikatu specnazu MSW i opatrzony odznaką Gwardii Narodowej (na końcu materiału). 


Tak wyglądała ówczesna kondycja "azowców" - kadry z programu selekcji rekrutów "Spartanin", szkoły sierżantów (właśnie się skończył pierwszy kurs rozpoczęty 17.04.2016) oraz manewrów z ostatnich miesięcy.


Zwraca uwagę aktualna pełna nazwa jednostki wyświetlona na końcu: Samodzielny Zagon Specjalnego Przeznaczenia 3057 Wojskowego Komponentu Gwardii Narodowej Ukrainy. Zagon to w ukraińskiej tradycji militarnej coś w rodzaju związku taktycznego samodzielnych batalionów wielkością odpowiadającego pułkowi. Podkreślam to dlatego, że sami o sobie mówią i piszą "pułk", a w oficjalnych materiałach GN funkcjonują właśnie jako "zagon".

[infografika z ukraińskich portali: "Chcesz zmian? Zacznij od siebie! Wstąp w szeregi 'Azowa'"]

Niżej następny promocyjny filmik związany z rekrutacją kontraktowych - specnaz wojskowego zwiadu (MON)


W październiku Wojskowy Zwiad Ukrainy przyjął nową odznakę

[puchacz będący naturalnym wrogiem nietoperza - częstego symbolu rosyjskich wojsk specjalnych - w szponach trzyma miecz wymierzony w kontur Federacji Rosyjskiej  - kliknij by powiększyć]

[Tzw. "oddział oficerski" zwiadu MON (specnaz)]

Ukraińska Państwowa Obrona Pogranicza



... szkoliła własne jednostki mobilne


Kolejne ćwiczenia taktyczne - 3024 Wojskowy Komponent Gwardii Narodowej (MSW).


Przy okazji warto przypomnieć jak w tym roku się prezentowały różne formacje w trakcie sierpniowej (24.08.) defilady w Kijowie z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy.

Gwardia Narodowa MSW


Pogranicznicy


Wojska lądowe MON


Wysokomobilne jednostki desantowe


Piechota Morska


Po tej paradzie pojawiły się głosy, że to pokazówka, zainwestowali w kilkaset sztuk umundurowania i sprzętu i wypuścili towarzystwo na kijiowskie ulice podobnie jak w 2014, gdy w czasie defilady rozpętało się piekło w tzw. "kotle iłowajskim". W 2016 formacji ochotniczych również nikt tam sobie nie życzył.

Tymczasem dzisiaj widać wyraźnie, że "skądś" płynie szeroki strumień środków na finansowanie ukraińskiego wojska. Niemal od początku wojny dotyczyło to praktycznie wyłącznie Gwardii Narodowej MSW

[lotna grupa 4 kompanii 1 Batalionu Piechoty "Azowa" w ramach obsady "granicznego" z Krymem blokpostu "Czongar" - blokada komercyjnej komunikacji kołowej z półwyspem - październik 2015]

[lotna grupa 4 kompanii 1 Batalionu Piechoty "Azowa" przy granicy z Naddniestrzem - kwiecień 2016]

[patrol 4 kompanii 1 Batalionu Piechoty "Azowa"- okolice Odessy, maj 2016]

[jedna z wersji T-64 BM1 modernizowanych w zakładzie remontowym "Azowa", sierpień 2015]

Jeżeli zaś chodzi o defilujących ochotników, przypadkowo trafiłem na taką rzecz - jakiś delikwent z Prawego Sektora pozbierał video z czerwcowej parady "azowców" z reprezentacji mariupolskiego garnizonu z okazji drugiej rocznicy wyzwolenia miasta, w podkładzie dał jeden z "hymnów" europejskich nacjonalistów i cały montaż wrzucił na yt. 



Od wiosny tego roku znacząca poprawa jakości obejmuje również regularną armię podległą MON.

[antydywersyjne manewry wojsk wysokomobilnych]

Na początku lata widać to było na paradach. Później - na poligonach. Obserwujemy.

Już w czerwcu odbyły się duże ćwiczenia formowanych po utracie Krymu "od zera" Wojskowo-Morskich Sił Ukrainy (ВМС ЗС України) 


w okolicach Odessy...


 
 



Ciężki sprzęt jednostek MON mogliśmy obejrzeć na materiałach z największych manewrów od 1991 


- patrz: Ukraina: "Letnia Burza 2016"


LISTOPAD-GRUDZIEŃ 2016 - ATMOSFERA GĘSTNIEJE. DYSKRETNIE

Niby niewiele się dzieje, ale po rocznicy utworzenia "Majdanu" narasta napięcie. O ruchach MON, po letnim "wzmożeniu", cisza. Tymczasem elitarne jednostki MSW przez cały listopad dość intensywnie ćwiczyły "działania antyterrorystyczne/antydywersyjne" zarówno w terenie miejskim, jak i poza nim - czego można było się dowiedzieć... z mediów społecznościowych. W ukraińskim medialnym "głównym nurcie" - cisza. Kto i gdzie ćwiczył?

"KORD" ("КОРД": Корпус Оперативно-Раптової Дії - Operacyjny Korpus Szybkiego Reagowania [pododdział specnazu Policji Narodowej]) - tworzony w tym roku ukraiński odpowiednik SWAT - największe oficjalne wsparcie USA: nie tylko szkolenia ale współudział w rekrutacji (źródło).

Kolejna nowość - szturmowy zagon KORD obwodu donieckiego


Charków.

KORD


"Alfa"


Zupełnie nowym info było dla mnie przy tej okazji to że w skład GN MSW praktycznie od samego początku weszła jedna z jednostek wewnętrznych o największych tradycjach - 5 Samodzielna Brygada Słobożdańska terytorialnie związana z obwodem charkowskim. Ani resort ani ATO się tym faktem nie chwaliło. Rekruci:


Do GN, w przeciwieństwie do regularnej armii MON, o czym już wielokrotnie tu było zgłaszają się w ramach mobilizacji. Niżej 119 z samego Zaporoża na przysiędze 28.11. - zwracają uwagę tradycyjne nakrycia głowy.


"Azow" (antydywersyjne działania - okolice Mariupola)


Z udziałem nowych z "Azowa" odbyła się również organizowana dwa razy w roku od października 2014 symulacja odbicia ataku od strony morza (Azowskiego) z wcześniej zamaskowanych stanowisk


"Nieubranym okiem" widać, że są to siły o nieco innym potencjale, niż ten zastany przez "Zielone Ludziki Putina" na początku roku 2014.

[młodzi artylerzyści "Azowa"]

[16.12,2016 - egzamin]

[26.12.2016 - reprezentacja artylerzystów "Azowa" uzyskała tytuł "najlepszych w Gwardii Narodowej" - materiał z bazy zagonu]

Cóż, a jednym z hitów w ukraińskojęzycznym internecie jesienią 2016 był teledysk do nuty Oresta Lutego pod tytułem "РОСІЯН В ДОНБАСЕ НЕТ" ("Rosjan w Donbasie brak"). "То якісь безродні тварі, по яким ми робим фаєр…" ("To jakieś stwory niekumate, które witamy automatem" - tłum. moje) z udziałem jednej z drużyn ochotniczego pułku "Dnipro-1" walczącego jeszcze jako batalion patrolowy MSW zarówno pod Iłowajskiem, jak i u boku "Azowa" wyzwalającego Mariupol w czerwcu 2014

[odznaka "Dnipro-1"]

Oni dzisiaj również wyglądają inaczej, niż wtedy... Chociaż opowieść o Buriatach i innych mieszkańcach Syberii czy Kaukazu, którzy po wzięciu do ukraińskiej niewoli twierdzili, że znaleźli się tam na rozkaz Putina... twierdzącego że sił FR na Ukrainie brak... ma swój wdzięk.


Niezmiennie jednak szkoda ludzi.

W sierpniu na stan "Dnipro-1" trafiły wozy bojowe MT-LB w takiej wersji

[jeden z nich możemy dokładnie obejrzeć w teledysku]

Odchodząc od MSW... Przełom listopada i grudnia. Gąsienicowe rozstawiacze min GMZ-3 w pobliżu przejazdu z kontynentalnej Ukrainy na Krym ćwiczyły działania w szyku, czyli tworzenia przeciwpancernych pól minowych w czasie boju

 

Ponad pól roku po otwarciu przez "Azow" pierwszej ukraińskiej szkoły sierżantów "na standardach NATO", zrobiło to... tamtejsze MON
Ciekawe, czy tym razem również pojawią się "runiczne" skojarzenia w grafice odznaki  ;) 

Kandydaci na specnazowców zwiadu MON. Obwód odeski.


Kursanci artylerii - potencjalni przyszli dowódcy baterii "Goździków"


Wracamy na wybrzeże, tym razem Morza Czarnego - Piechota Morska MON (na oko niżej podpisanej cywilbandy wygląda to raczej na próbę zabezpieczenia ewakuacji, niż desant...)


W ostatnich dniach listopada na "bliżej nieokreślony poligon" wyjechała kolejna jednostka stacjonująca w okolicach Charkowa. 46 Samodzielny Zmechanizowany Batalion Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy (jedn. w / h V2612)... "Donbas-Ukraina"


Jest to część składu 2 batalionu specjalnego przeznaczenia "Donbas" należącego do 18 operacyjnego  pułku wojsk wewnętrznych (3057 Wojskowy Komponent GN MSW)

, która z powodu trudności z zaopatrzeniem w ciężki sprzęt oraz odstąpieniem od przeformowania w pułk przeszła do struktur MON jako samodzielny batalion. Jak widać nowe szefostwo doceniło największe obok "Azowa" doświadczenie oraz sukcesy ochotników w tej wojnie.


[m.in. zmodernizowane T-72 AW]

Takie siły zbrojne Ukrainie, pośrednio, zafundowała Federacja Rosyjska. A w mediach cisza...

29.11.2016  na yt znalazł się nieoficjalny spot promujący specjalne jednostki nowoformowanej ukraińskiej policji - w miejsce dotychczasowej milicji


Dzień później...

Ukraina nie rezygnuje z ćwiczeń koło Krymu, Rosja wycelowała rakiety
30.11.2016 18:00

Ukraińska armia nie zrezygnuje z planów ćwiczeń rakietowych w okolicach zaanektowanego przez Rosję Krymu bez względu na groźby formułowane w tej sprawie przez Moskwę – oświadczył w środę przedstawiciel Ministerstwa Obrony w Kijowie Andrij Łysenko. Rosja grozi, że zaatakuje wyrzutnie na terenie Ukrainy.

Żadne groźby (...) nie mogą przeszkodzić w realizacji planów, które Siły Zbrojne Ukrainy i konstruktorzy sprzętu wojskowego zamierzają przeprowadzić na terytorium suwerennej Ukrainy – powiedział na konferencji prasowej.

Ukraina ma swoje terytorium, gdzie będzie przeprowadzała doświadczenia i ćwiczenia. Nikt nie będzie nam wskazywał, co mamy tu robić – podkreślił Łysenko.

Wcześniej ukraińskie media obiegły doniesienia o nocie rosyjskiego ministerstwa obrony, które ostrzegło attache wojskowego Ukrainy w Moskwie, że jeśli Kijów przeprowadzi koło Krymu zaplanowane na czwartek i piątek ćwiczenia rakietowe, Rosjanie zestrzelą ukraińskie pociski i zaatakują ich wyrzutnie.

Realizacji tego scenariusza nie wykluczył w środę wiceminister obrony Ukrainy Ołeksandr Dublan.
- Obserwując ich działania w ostatnich latach, można oczekiwać wiele złego – oświadczył. Przekazał jednocześnie, że do Kijowa nie dotarło jeszcze oryginalne pismo w tej sprawie z Moskwy. Powiedział, że być może nadejdzie ono jeszcze w środę do końca dnia.

Dublan podkreślił jednak, że Ukraina ma prawo do ćwiczeń wojskowych na własnym terytorium, a przewidziane na 1 i 2 grudnia manewry nie przeczą ustalonym w świecie normom. 

W podobnym tonie wypowiadał się przed kilkoma dniami sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ołeksandr Turczynow. Przypomniał on, że według prawa międzynarodowego przestrzeń powietrzna Rosji sięga jedynie do połowy Cieśniny Kerczeńskiej, która łączy Morze Azowskie z Morzem Czarnym.

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1698661,Ukraina-nie-rezygnuje-z-cwiczen-kolo-Krymu-Rosja-wycelowala-rakiety

Kijów oficjalnie poinformował o pomyślnym zakończeniu kolejnego dnia manewrów z wykorzystaniem 16 rakiet średniego i dalekiego zasięgu polegających głównie na likwidacji powietrznych obiektów przeciwnika nad własnym terytorium.


Rosja nie zareagowała mimo podniesienia stopnia gotowości bojowej na Krymie oraz okrętach Floty Czarnomorskiej.

18.12.2016, niewymienione z nazwy jednostki wysokomobilne (MON) ćwiczyły na poligonie pod Żytomierzem.


... a kolejne materiały nawiązujące do nowych kontraktów oraz warunków odbywania służby czekających w MON i MSW konsekwentnie nadchodziły

["nieoficjalny" spot rekrutacyjny regularnej armii MON opublikowany 20.12.2016 - również na jej oficjalnych profilach w mediach społecznościowych]

MSW. "Azow" najwyraźniej formuje swój 2 Batalion Piechoty - wcześniejsze informacje mówiły, obok Grupy Zwiadu, kompanii pancernej oraz dywizjonu artylerii, o czterech licznych kompaniach 1 Batalionu Piechoty (2, zwana "żelazną", brała udział m.in. w walkach pod Iłowajskiem, natarciu na Szirokino oraz obronie utworzonych tam umocnień).

[21.12.2016, strzelnicze ćwiczenia plutonu ciężkiego uzbrojenia 3 kompanii 2 BP "Azowa"]

[21.12.2016, taktyczne ćwiczenia rekrutów: zabezpieczanie terenu - oficjalny materiał Wschodniego Dowództwa Gwardii Narodowej MSW]

[22.12.2016, taktyczne ćwiczenia grup batalionowych jednej z niewymienionych z nazwy brygad desantowo-szturmowych: "przebicie na tyły przeciwnika ze wsparciem przeciwlotniczym" - oficjalny materiał MON]

W ostatnich dniach grudnia wspomniany wcześniej ochotniczy zmechanizowany batalion "Donbas-Ukraina" niespodziewanie został przerzucony z okolic Charkowa na północ od Doniecka - w okolice Debalcewa


W tym miejscu chciałbym przypomnieć zamieszczoną na wstępie mapkę

[zwraca uwagę przecięcie kierunków: z Charkowa na południowy wschód i z Zaporoża na wschód północny...]

23.12.2016, tuż przed wejściem w życie milionpincetósmego planowanego "zawieszenia broni" "donbasowcy" bez strat przejęli okolice Nowoługańskiego (Новолуганське), blokując ewentualną trasę z Debalcewa na Kramatorsk i Słowiańsk.


Mapka opublikowana przez MON



Za Kresy24.pl: Z ostatniej chwili: Ukraińcy odbili Nowoługańskie

23 grudnia 2016

Nowoługańskie to wioska na granicy dwóch obwodów: donieckiecgo i ługańskiego. Zamieszkuje ją niespełna 4000 osób. Odgrywa ona jednak ważną rolę w toczącej się wojnie na Ukrainie.

W ukraińskim żargonie wojskowym istnieje termin „Łuku Switłodarskiego” – miejsca, gdzie jeszcze na początku 2015 r. front oddzielający ZSU od separatystów najpierw odbijał na południowy wschód, a następnie z powrotem na północny zachód, tworząc obszar o kształcie głębokiego worka.

Kiedy w lutym 2015 roku siły tzw. DNR (Donieckiej Republiki Ludowej) zajęły Debalcewo, ów worek skurczył się o ok. połowę, co wprawdzie pozwoliło Ukraińcom skrócić front, ale jednocześnie zagroziło dwóm ostatnim dużym miastom rejonu donieckiego niekontrolowanym jeszcze przez separatystów: Kramatorskowi i Słowiańskowi.

Nowługańskie wraz z przyległym doń jeziorkiem stanowią twierdzę broniącą drogi prowadzącej z Debalcewego właśnie do wyżej wymienionych dużych ośrodków. Odbicie tego punktu i ewentualne go utrzymanie zdejmuje z porządku dziennego marsz separatystów po całość obwodu. (...)



Mapka sytuacyjna z połowy stycznia 2016, gdy "separatyści" atakowali - Nowoługańskie (Новолуганське) dokładnie po środku (po odpaleniu grafiki w pełnym rozmiarze)


W oparciu o kolejne źródła internauta Raffi powyższą akcję skomentował następująco:

Nowoługańskie to słynna miejscowość, ale jej samodzielna wartość wojskowa jest ograniczona. Finansowa za to - ho ho...........

Za to od kilku lat pisze się o niej, wskazując że "problem 'czarnej dziury' trzeba rozwiązać", ale do tej pory było to bez skutku. NŁ pełni rolę Wysp Normandzkich ,do tej pory w tym miejscu szedł od 2014 "czarny handel" z obu stron, opłacalny dla złodziei nawet z najwyższych sfer władzy. Ta wieś dawała do budżetu państwa 4,5 mln złotych (w przeliczeniu) rocznie na czysto OFICJALNIE (a pomyśleć ile nieoficjalnie), więc "po co to ruszać". Tu można było oficjalnie załatwić papiery ukraińskie, założyć firmę na jeden dzień dla zrobienia transakcji, której i tak nikt nie sprawdzi, bo miejscowość była pod kontrolą Ukrainy tylko formalnie i służba celna tu nie przyjeżdża. Po drodze, choć niedaleko są i wojska ukraińskie, był nawet blokpost ochroniarzy wynajętych przez DNR (choć oficjalnie cywilnych - nikomu z przemytników z obu stron nie pasowało zmienianie dotychczasowego statusu miejscowości - nikt nie chce zarzynać kury składającej złote jaja) pilnujący wjazdu na największy skarb w okolicy, kurę znoszącą złote jaja - ŚWIŃSKĄ FARMĘ - "Bachmutski AgroSojuz".

93 tysiące świń, jednak z kilku największych farm na całej Ukrainie. Jest niemal jedynym źródłem zaopatrzenia dla kombinatu mięsnego w Gorłówce (JEDYNY poważnej wielkości kombinat mięsny w DNR i ŁNR), i tym samym głównym źródłem zaopatrzenia w mięso obu republik (oczywiście z Rosji i ze źródeł indywidualnych też trochę płynie).

Jeżeli wierzyć Rosjanom, w okolicy było ponad 350 ludzi "ochraniających" ten teren na rzecz DNR, którzy pod ostrzałem artyleryjskim zmuszeni byli opuścić teren, zanim doszło do starć. (...) po wschodniej stronie zbiornika wodnego Ukraińscy starali się wyprzeć ŁNR z zalesionych wzgórz pod Łozowym (tworzyły takie "wgięcie" w 'Łuku Switłodarskim'), ale choć je zajęli (mimo braku wsparcia artyleryjskiego), musieli się wycofać pod ogniem krzyżowym z boków, ze stratami. Jedyny plus dla nich, że Rosjanie nie bardzo mogą tam teraz sami wejść, ziemia niczyja w zasadzie.

Źródła:





["Donbas-Ukraina" zabezpiecza przejęty teren, 29.12.2016]

Wygląda więc na to, że ochotnicy z "Donbasu-Ukraina" wycięli podobny numer jak "Azow" w Mariupolu w czerwcu 2014 (tam chodziło o zakłady metalurgiczne i tranzyt na Krym, do Odessy i dalej - Naddniestrza - i z powrotem). Najwyraźniej skorzystali, że "oko Saurona" tym razem obróciło się na Bliski Wschód (w 2014 było obrócone na Donieck jako "ostatnią redutę" "ruskiej wiesny" oraz montowanie "iłowajskiej niespodziewanki")

W mojej ocenie to kolejna poszlaka wskazująca, że na "Dzikie Pola" wraca "duży gracz" na tyle "na poważnie", by neutralizować niemiecki parasol nad "majdanowymi" oligarchami i podpiętymi pod Poroszenkę postsowieckimi trepami w MON i SBU. Przy okazji - Saakaszwili w ostatnich tygodniach odbywa tour de Ukraine w trakcie którego na spotkaniach z publiką gromi korupcję i degenerację tamtejszej klasy politycznej. Cóż za zbieg okoliczności... Zdaje się, że FSB i GRU mogą się zetknąć z problemem podobnym jak w Polsce w okolicach 1991 - "kto się przewerbował a kto nie - i na którą stronę". Zajmująca historia.

[patrol 3 kompanii 1 Batalionu Piechoty "Azowa" w trakcie niezapowiedzianego alarmu antydesantowego w okolicach Mariupola, 29.12.2016]

[ciężka batalionowa lotna grupa 1 BP "Azowa"]

Tak minął ten rok.


Aktualizacja: 02.01.2017

W Nowoługańskim została otwarta komenda ukraińskiej policji


Zarówno szef policji obwodu donieckiego, jak i przedstawiciel lokalnych władz oraz mieszkańcy podkreślają potrzebę obecności policji na niedawnej "ziemi niczyjej" oraz symbolikę powrotu ukraińskiej administracji do miejscowości.

[część rotacyjnej obsady komisariatu]